W wywiadzie udzielonym Galie i opublikowanym 6 stycznia 2022 roku Brigitte Bardot ponownie zaufała swojemu życiu. Słynna aktorka opowiedziała o swoim synu i rodzinie, z którą od lat nie miała kontaktu.
Brigitte Bardot to jedna z najlepszych aktorek swojego pokolenia. Jego wspaniała sylwetka przykuła uwagę niejednej osoby. Od debiutu filmowego do chwili obecnej 87-letnia aktorka nadal emanuje elokwencją i charyzmą jak nikt inny. Wysoko ceniona za swoje dobre uczynki Brigitte Bardot ma jednak mroczną stronę: swoje relacje z rodziną.
Nie kochała syna, którego urodziła w 1960 roku i nigdy nie robiła z niego tajemnicy. Nie tylko nie ma już z nim konkretnego kontaktu, ale także zostaje porzucona przez własną rodzinę. Jest to sytuacja, do której zgodził się wrócić podczas wywiadu. Przedstawił także swój punkt widzenia na temat szczepionki przeciw covidowi i karty zdrowia we Francji. Robimy bilans.
W 1960 roku Brigitte Bardot była w związku z Jacques’em Charrierem. Z ich romansu 11 stycznia 1960 roku urodził się jedyny syn aktorki: Nicolas-Jacques. Wiele lat po tym szczęśliwym wydarzeniu aktorka przyznała, że chce, jeśli to możliwe, wymazać przeszłość. Przez lata nieprzerwanie opowiadała o traumie, jaką wywołał u niej poród.
Wyjaśnia, że wtedy (miała 25 lat) była u szczytu sławy i że ścigała ją prasa. Według niego poród ten nastąpił w najgorszym momencie. Była przytłoczona pracą, a media były wobec niej nieubłagane.

„Czuła się źle ze sobą i była zmęczona filmami”. Swoje niezadowolenie podsumowała w notatce prasowej: „To zdecydowanie nie był czas na dziecko!” Zabijał mnie co trzy minuty, po prostu robił głupie rzeczy, ale to nie my wybieraliśmy; Moment był zły i wszyscy cierpieli.
W wywiadach nie wahał się używać nietypowych wyrażeń, mówiąc o swoim synu. Na przykład porównała swoją ciążę do nowotworu, który ją żerował. Kolejne zdanie, które wywołało wiele hałasu: „Wolałabym urodzić szczeniaka. »
Nicolas-Jacques Charrier ma teraz 61 lat. Osiadł w Norwegii i tam założył rodzinę. Ma dwie trzydziestokilkuletnie córki, dzięki którym Brigitte Bardot została prababcią. Ikona kina jest zatem matką dużej rodziny, z którą nie ma już kontaktu.
Kiedy dziennikarka zapytała ją, czy rodzina dała jej jakieś prezenty na święta, wydawała się bardzo rozbawiona i odpowiedziała, że nie. Z drugiej strony ofiarował wiele prezentów osobom znajdującym się w trudnej sytuacji (chorym, starszym lub samotnym) i otrzymywał je od obcych. Staną się drugą rodziną Brigitte.

Czas nie ma realnego wpływu na Brigitte Bardot. Mimo 87 lat nie straciła nic ze swojego blasku i nie pozbawia się odrobiny kokieterii. W trakcie wywiadu działaczka na rzecz praw zwierząt opowiedziała nam o swoim codziennym życiu:
„Każdego dnia robię fryzurę i makijaż. Codziennie. Zawsze jestem nieskazitelny (…) To coś, co przychodzi z tyłu. W życiu nie jestem typem osoby, która pozwala sobie na odpuszczenie, nawet gdy jestem chora.
Odnosząc się do faktu, że pomimo swojego wieku i licznych obowiązków, nadal błyszczy, była partnerka Guntera Sachs zwierzyła się:
„Nie mogę uwierzyć, że mam prawnuki… Jasne, mam 87 lat, ale przysięgam, że tak nie wyglądam. Nie mam siwych włosów, jestem bardzo szczupła.

Sekret jego młodości tkwi prawdopodobnie w zamiłowaniu do życia. Ze względu na swój wiek ma pewne problemy zdrowotne, ale zawsze udaje mu się zachować uśmiech, dobry humor i legendarną szczerość. Jest wielką fanką tańca i jest gotowa odłożyć zdrowie na rzecz ruchu:
„Mam podwójną chorobę zwyrodnieniową stawu biodrowego, chodzę o kulach, ale jak ktoś gra mi rumbę (…) albo coś flamenco, przysięgam, chcę się tak poruszać… Swędzi mnie!”
oświadczyła.
Ostatnią, nie mniej ważną kwestią poruszoną przez artystę w tym wywiadzie, jest kwestia koronaawirusa. Pamiętajcie, że zawsze byliście zdecydowanie przeciwni obowiązkowym szczepieniom i karcie zdrowia, wprowadzonym przez rząd francuski. Idzie jeszcze dalej, porównując je do „Ausweis”, przepustki narzuconej w czasie wojny.
W tym wywiadzie podał powód, dla którego kategorycznie sprzeciwia się szczepionce przeciw covidowi:
“O nie! Mam alergię na wszelką chemię. Nawet gdy pojechałam do Afryki, odmówiłam ze względu na żółtą febrę (…) Mój lekarz wystawił mi wówczas fałszywe zaświadczenie. Wyszedłem i wróciłem w świetnej formie! „.
Jedyne, co możemy powiedzieć, to to, że Brigitte Bardot pozostaje taka sama w każdych okolicznościach i dlatego wszyscy ją kochamy.
BRIGITTE BARDOT: ODKRYWA SWOJĄ WNUCZKĘ, ANNE CHARRIER
Brigitte Bardot to aktorka, której we Francji nie trzeba już przedstawiać. Doskonale odegrała wszystkie role wyznaczone jej w życiu, z wyjątkiem jednej: roli matki. 87-letni artysta nigdy nie darzył uczuciem swojego jedynego syna, Nicolasa-Jacquesa. Ten ostatni jest podwójnym ojcem i dziadkiem. Prosimy o kontakt z jego synową, Anne Charrier.







